poniedziałek, 9 lipca 2012

Jedzonko :P

Jedzonko czyli taki jakby mały Kimi-Spam.




Mandarynki <3


Hihihihi, chciałabym tak sobie teraz pojeść to co ona. I jeszcze... arbuza *.* Dzisiaj był hardcore. O 12:30 czyli w najcieplejszej porze dnia gdzie jest ponad 40 stopni, wyszłam sobie na słońce i wytrzymałam ok. 5 minut. Oczywiście z nudów ;) Dzisiaj jedziemy do takich jakby uzdrowisk czy coś. Będą tam kąpiele pod wodospadem i inne tego typu. Ja kończę - nie lubię przesiadywać wakacji przed komputerem ;).
Do zobaczenia :P


3 komentarze:

  1. Fajne jedzonko :) dobrze, że Kimi nie musi się martwić o wagę :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Smacznego :) Czekoladki w serduszkowej bombonierce wymiatają :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Bardzo mnie motywują, nawet te anonimowe ;3