czwartek, 5 kwietnia 2012

Gdzie jesteś aparacie?

Tak mój aparat został porwany. Nie, mój brat (-.-) wziął go i ustawił żeby robił zdjęcia roślince co pół godziny! Pstryka tak od kilku dni a ja dostaje szału bo mam aparat przed nosem a nie mogę go użyć! Grr ...

Mam nowe materiały na ciuszki! To nie ja je zdobyłam tylko moja mama. Chodziła po sklepach i zajrzała do sklepu z tkaninami. Okazało się, że panie które tam pracowały również szyły a moja mama dostała resztki materiałów :)) jestem happy. Pojechałabym z mamą ale dzisiaj przez cały dzień grałam w badmintona. Było świetnie. Szykuje się już powoli do świąt, Kimiko też. Jak aparat będzie już wolny to obiecuje, że post pojawi się tego dnia co się zwolnił nawet jakby miał się zwolnić gdy już będzie ciemno.

Na dzisiaj to tyle ^^
Paa ; **