sobota, 1 grudnia 2012

Powrót :3


Witajcie, witajcie :3
Każdy zauważył, że nie było mnie od dawna. Zdjęcia mi nie wychodzą ostatnio, bo się nie przykładam. Jesienne, albo raczej zimowe lenistwo. Coś jednak zrobiłam, i mam zamiar się zrekompensować ;p Chciałam się jeszcze pochwalić, że moja żaba nie jest już bezimienna ^^. Jej imię to Iris. Według mnie pasuje idealnie. A teraz zapraszam na małe fotostory (jeśli takie krótkie coś się liczy... :D)
Iris: Ale jestem zła. Jest zimno, nudno a ty się w ogóle mną nie zajmujesz!
Ja: Taak wiem. to moja wina. Ale cóż mogę robić?
I: Możesz coś wymyślić! I może coś uszyjesz? Idą święta!
J: Ale zobacz co za pogoda na podwórku.

I: No i co z tego? Pada śnieg!
J: No właśnie, ale ze światłem gorzej. Jedynie gdzie zdjęcia wychodzą to tu, przy balkonie, i to jeszcze i tak nie najlepsze.
I:Wykaż się pomysłowością! Dawaj! Nie każ nam zalegać na półce!
J: Zrobię jakieś zdjęcia gałązek czy czegoś, bo to jest chociaż łatwo dostępne.

I: A może moje zdjęcia? Jestem przecież taka ładna!

I: A więc umówmy się. Będziesz robiła i wstawała zdjęcia co 2, maks 4 dni na bloga! I mają być zrobione starannie. 
J: Zgoda. Umowa stoi ^^

I tak mnie Żaba uratowała. Mam zamiar się do tego stosować, obiecałam jej. Czekajcie na kolejne zdjęcia, a ja was żegnam! Paa ;3